W dzisiejszych czasach nikt nie ma dysnasu do siebie. Ludzie oceniaja, nie znając. Wtrącają się w nie swoje sprawy, wyśmiewają się, komentują, nie znając sytuacjii. Ranią innych, może czasem nie zdając sobie z tego sprawy...
A może zdają?
Słowa - to one są najgorsze. Kiedy ktoś Cię uderzy, poczujesz ból, jednak on minie. Kiedy ktoś zrani Cię słowem, ból nie mija, pamiętasz go.
Dlatego nawet jedno słowo, może tak strasznie zranić. A nie wszyscy zastanawiają się, zanim to słowo wypowiedzą. Na temat Ciebie, Twojego idola, Twojego stylu, wyglądu, czy przyjaciela. Jednak z tym nie da się nic zrobić. Tak juz jest, a żeby to zmienić, trzeba byłoby cofnąć się w czasie o przynajmniej kilkadziesiąt lat. Ale możemy zapobiec, robić wszystko, żeby takich ludzi było jak najmniej.
Zakładam tego bloga, bo jestem jedną z osób, która czasem sobie z takimi ludźmi nie radzi. Przejmuję się opinią innych i przyjmuje ja dwa razy mocniej niż reszta. Może wy macie takie problemy? Może postaram Wam się pomóc, a Wy mi? To jest internet, tu jesteśmy anonimowi. Piszcie to wam leży na duszy. Jesteście osobami kiepsko odbierającymi krytykę? :)
Możecie zadawać mi pytania, z chęcią odpowiem. Od razu mówię jednak, moje imię jest tajemnicą.
To mój mały pamiętnik, chcę podzielić sie z Wami moimi myślami. Więc... zapraszam do mojego świata. :)
~Ness
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz